Ogólnopolski system identyfikacji chorych

W Polsce od ośmiu lat trwa gorąca dyskusja na temat konieczności wprowadzenia krajowego systemu identyfikacji chorych. Miałby on zawierać wszelkie dane dotyczące naszych chorób, danych medycznych, wypisanych na nasze nazwisko recept czy też historii przebytych zabiegów, wizyt lekarskich czy też urazów. Rozwiązanie takie od dawna już obowiązuje w wielu krajach Europy Zachodniej. Przykładowo w Niemczech każda osoba posiadająca ubezpieczenie zdrowotne posiada jedną kartę. Na niej zawarte są wszelkie niezbędne informacje, łącznie z tymi, dotyczącymi naszego ubezpieczenia medycznego. Karta taka może być na miejscu odczytana w karetce pogotowia, co pozwoli na szybkie podjęcie działań ratunkowych. W naszym kraju o konieczności istnienia takiego rozwiązania są przekonane wszystkie partie polityczne. Największy dylemat dotyczy jak zwykle pieniędzy. Koszt takiego systemu wyniósłby ponad miliard złotych i nie bardzo wiadomo skąd pieniądze te mają pochodzić. Jak na razie na nic się nie przydają argumenty, że jest to inwestycja, która powinna się zwrócić za pięć lat od momentu uruchomienia systemu. Oszczędności miałyby by pochodzić z lepszej kontroli dotyczącej recept jak i polepszenia się poziomu opieki medycznej.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, to mój blog a ja jestem Aleksandra. Mam nadzieję, że techniczne tematy, o których piszę przypadły Ci do gustu. Wiedzę i doświadczenie, które posiadam postaram Ci się przekazać w jak najbardziej przystępny sposób, zapraszam! 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)